orzechy, masło

Chcesz schudnąć lub zbudować mięśnie?! Zacznij jeść masło orzechowe!

orzechy, masłoTak, tak… wielu z Was boi się masła orzechowego. Często słyszymy od znajomych: „przecież ono ma tyle kalorii!”, „ile tłuszczu!”, „nie będę tego jeść”. To błąd!

Tymczasem masło orzechowe to przede wszystkim nienasycone tłuszcze, które powodują spalanie tkanki tłuszczowej, szczególnie w obszarze talii. Nie przekonani? Badania przeprowadzone na uniwersytecie w Bostonie dowiodły, że kobiety, które regularnie jadły masło orzechowe szybciej traciły kilogramy.

Orzeszki ziemne to także źródło witamin i minerałów, które zapewniają prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Wśród nich: witaminy z grupy B czy witamina A, która wpływa pracę narządu wzroku czy prawidłowy rozwój kości. W maśle znajdziemy także witaminę E, dzięki której przyśpiesza nasz metabolizm, a układ krążenia działa prawidłowo.

orzechy, masło, primavikaCo ważne – orzechy, z których powstaje masło to doskonałe źródło cennego, lekkostrawnego białka roślinnego. Nie jecie mięsa? To włączcie do swojej diety orzechy.

Nadal nie przekonani? Dieta „masłowa” pozwala zaspokoić chęć jedzenia niezdrowych smakołyków! :) Paluszki, chipsy, słone przekąski czy ciastka idą w zapomnienie. Pamiętajcie, zdrowe tłuszcze nam nie zaszkodzą, a tłuszcz tłuszczowi nie równy.

I TU UWAGA! Pamiętajcie koniecznie o czytaniu składu, kiedy kupujecie masło. Wybierajcie tylko te produkty, które zawierają 100% orzechów, a w ich składzie nie ma cukrów i oleju palmowego. My postawiłyśmy na masła firmy PRIMAVIKA, które dla nas super smakują i są gwarancją jakości. Idealnie wpasowały się w naszą dietę, bo kochamy piec ZDROWE ciasta, ciasteczka czy dodawać masło do owsianki na śniadanie. Dodatkowo, Primavika wypuściła linię ACTIVE (bez soli, cukru, oleju palmowego) – idealną dla sportowców do budowania mięśni (a to teraz to nasz główny cel;))) ).

Dobra przyznamy się, jemy codziennie masło orzechowe w ilościach „hurtowych” ;))) Najpopularniejsze jest to z orzechów ziemnych, ale spróbujcie koniecznie także migdałów czy w nerkowców (w którym się zakochałyśmy!).

M i G! :)