TEST NR 40: Holmes Place, Hotel Marriott, al. Jerozolimskie 65/79, 00-697 Warszawa Centrum

Holmes, Marriott, hotel, fitness, trening, fit, Warszawa, klubDziś mamy dla Was test klubu znajdującego się w samym centrum Warszawy, w Hotelu Marriott, czyli klubu Holmes Place. Szczerze powiedziawszy źle nie było, ale spodziewałyśmy się większego „wow”, jak na klub Premium. Tymczasem fajerwerków nie było. Ok, zajęcia prowadzone w dwóch językach: po polsku i po angielsku, darmowe ręczniki dla klubowiczów, basen i darmowa woda do treningu nie wszędzie się zdarzają, ale… popsuty sprzęt, drogi parking i wszędobylski zapach chloru skutecznie zniechęcają. Zwłaszcza, że w okolicy, w klubach fitness, można dowolnie przebierać :) No to zapraszamy do lektury! :)

DOJAZD

Klub położony jest w sercu miasta, więc dojazd nie stanowi żadnego problemu. Autobusy, metro, tramwaje, kolej –Holmes, Marriott, hotel, fitness, trening, fit, Warszawa, klubdo wyboru :) I tutaj rzeczywiście lepiej wybrać komunikację miejską zamiast własnego samochodu. Dookoła parkometry, a parking klubowy to kosz aż 8-12 zł za godzinę (taniej między godziną 16 a 9)!

Do klubu wchodzimy przez hotelowe lobby. Na wstępie mijamy sklepy, także te sportowe, głównie ze sprzętem pływackim (w końcu w hotelu jest basen!). Klub nie akceptuje zewnętrznych kart sportowych, ale po wcześniejszym umówieniu się, można skorzystać z darmowej wejściówki. Bardzo miła recepcja – wizytówka klubu. Jako, że jesteśmy pierwszy raz, zostajemy oprowadzone po klubie. Bardzo miło i profesjonalnie. Następnie dostajemy ręczniki, z których możemy korzystać w trakcie wizyty (szkoda, że nie wiedziałyśmy wcześniej – nie targałybyśmy własnych :P) oraz kluczyk do szafki.

Holmes, Marriott, hotel, fitness, trening, fit, Warszawa, klubSZATNIE

Standard. Kilkadziesiąt wąskich szafek i znowu problem z dużą torbą treningową. Ledwo wepchnięta, ale ok nie czepiamy się, w końcu zawsze można nosić mniejszą torbę (zwłaszcza, że odpada ręcznik kąpielowy :P). To co może utrudniać to mała ilość ławek, aby się swobodnie przebrać. Natomiast doceniamy specjalną, mini przebieralnię, dla osób, które potrzebują więcej intymności. W szatni, oprócz kilku suszarek, znajdziemy też lokówko-prostownice do włosów! Fajnie. W głębi dwie toalety, sauna oraz 5 pryszniców z regulacją wody (to ważne! Nie zawsze regulacja jest i trzeba brać co dają :/ a dają czasami za zimną wodę). Na końcu przejście na basen.

BASENHolmes, Marriott, hotel, fitness, trening, fit, Warszawa, klub

Dosyć spory, jak na klub fitness, a nie kompleks basenowy! Do tego jacuzzi, kolejna sauna oraz strefa SPA (dodatkowo płatne zabiegi, jednak klubowiczom przysługują zniżki).

SIŁOWNIA

Powierzchniowo – niewielka. Jednak wygospodarowano strefę cardio (14 bieżni, 6 rowerków, ergometr), siłową (kilka ławeczek, wolne ciężary oraz maszyny izolujące wszystkie partie mięśniowe), do crossa oraz miejsce do rozciągania, ew. do ćwiczeń na matach. Na siłowni można też wykonać analizę składu ciała – po wykupieniu karnetu jest za darmo. Duży plus za ustawienie na siłowni baniaka z wodą. Nie trzeba przynosić swojej. Ha! To już druga rzecz (po ręczniku), której nie musimy zabierać z domu. Ok. godziny 18-19 na siłowni dostępnych było aż kilku trenerów i instruktorów! To duży plus.

Holmes, Marriott, hotel, fitness, trening, fit, Warszawa, klubSprzęt na siłowni można podzielić na ten stary, wyeksploatowany oraz na nowoczesny, z bajerami takimi jak TV czy możliwość podłączenia własnego smartfona. Dwie bieżnie niestety odmówiły nam posłuszeństwa. Jedna nie przyspieszała, druga nie chciała zwolnić! Reset nie pomagał.

Na siłowni dostępne są też dwie maszyny power plate do treningu wibracyjnego.

To co może niektórym przeszkadzać to zapach chloru unoszący się w całym klubie (minus posiadania basenu).

SALA FITNESS, ZAJĘCIA, GRAFIK

Trafiłyśmy na zajęcia ze sztangami (pumpy). I musimy przyznać, że już dawnHolmes, Marriott, hotel, fitness, trening, fit, Warszawa, klubo nie dostałyśmy w kość, tak jak na owych zajęciach. Widać, że instruktorka zaprzyjaźniona z większością osób, motywuje po imieniu, wie nawet kto ile podnosi na sztandze :) Dodatkowo, w związku z tym, iż na sali była osoba nie mówiąca po polsku, instruktorka mówiła do grupy w dwóch językach – po polsku i po angielsku. Na minus zacinający się sprzęt audio.

Grafik jest dość szczelny. Zajęcia rozpoczynają się o 7 rano w dni powszednie a kończą ok. 20-21 (z małymi przerwanie w ciągu dnia). Niestety popołudniami w weekendy zajęć brak. Do wyboru mamy jednak zarówno krótkie 15 minutowe, intensywne zajęcia, jak i dłuższe standardowe ABT, Pilates, Zumbę oraz Aqua fit :)

Holmes, Marriott, hotel, fitness, trening, fit, Warszawa, klubCENY

Miesięczny karnet OPEN to koszt 179 zł/mies (umowa na 24 miesiące!), 209 zł/mies (umowa na 12 miesięcy), 849 zł za 3 miesięczny karnet czy 1390 zł za 6-miesięczny karnet. Przy większości karnetów wymagana jednorazowa opłata członkowska w wysokości 100 zł. Sieć oferuje też nielimitowany, roczny dostęp do wszystkich klubów Holmes w Europie! Koszt takiej przyjemności to… 5400 zł (sic!).

Generalnie w klubie jest czysHolmes, Marriott, hotel, fitness, trening, fit, Warszawa, klubto i dość pusto. Byłyśmy w godzinach popołudniowego szczytu, a mimo to tłoku nie było. Kolejek do maszyn nie widziałyśmy. Ciekawostka – dużo obcokrajowców – jakby ktoś chciał porozmawiać w innym języku…angielski, rosyjski, chiński… :P W ramach karnetu klub oferuje zniżki do strefy SPA oraz różne pakiet treningu z trenerem personalnym, np. za 200 zł ”Być jak Rocky”, czyli trening opracowany w oparciu o sztuki walki + sauna. 200 zł to dość drogo – w większości przypadków za godzinny trening personalny płaci się 100 zł. Chcesz spróbować „treningu opracowanego w oparciu o sztuki walki”??? Kup płytę Anki Lewandowskiej – Karate Cardio :P Cena ok. 35 zł :P

Klub otwarty jest od poniedziałku do piątku w godz. 06.00 – 23.00, w sobotę i niedzielę zaś od 08.00 do 21.00.

Dajemy 4. Czy wrócimy? Hmm raczej nie. Za dużo minusów i, jak wspomniałyśmy na początku, zbyt duża konkurencja wokoło :)

Mariott opinie ranking